15 lutego 2017

Metalowy kwietnik

metalowy kwietnik, kwietnik, malowanie kwietnika, biały kwietnik, kwietnik na rośliny

Marzył mi się metalowy kwietnik, prosty i nowoczesny. Wszystkie, które zwracały moją uwagę
były po prostu drogie,a ja mimo, że lubię piękne meble i dodatki do wnętrz nie lubię "przepłacać". 
Do wyboru miałam dwie opcje - zrobić sobie taki kwietnik lub poszukać czegoś z drugiej ręki.
Nie umiem spawać i nie mam odpowiedniego sprzętu w mieszkaniu, więc od razu odpuściłam sobie tą opcję. Za to kilka dni poświęciłam na przeszukanie znanych portali aukcyjnych w poszukiwaniu odpowiedniego kwietnika. Tak jak pisałam miał być koniecznie metalowy, koniecznie w prostej
i nowoczesnej formie. Znalazłam jeden, który od razu wpadł mi w oko i wcale nie przeszkadzało mi, że zdecydowanie odstaje od tego co szukałam ;) Tak to już ze mną bywa o czym przekonacie się jeszcze nie raz np. ten sam błąd popełniłam przy wyborze paneli.
Wysoki na 170cm, zielony, "gięty" do tego ogrodowy i cholernie ciężki. Sam kurier nie bardzo wiedział co mi to przywiózł, a M. nadal nie wie o jego istnieniu ;) Miesiąc biedak stał i czekał na moje natchnienie i wenę. Postawiłam na białą farbę do drewna i metalu oraz pędzle.
Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłoby użycie farby w sprayu, ale ja nie mam tyle miejsca, 
a i tak podczas malowania ozdobiłam nowiutka kanapę, DVD, dekoder, telewizor, a nawet podłogę choć była przykryta ;p 









Kwietnik "przed" i "po"

12 komentarzy:

  1. Jaki świetny! U mnie w domu też gdzieś był podobny. Mam nadzieję, że moi rodzice go nie wyrzucili :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju, ale by mi taki kwietnik pasował! Muszę poszukać podobnego.

    Bardzo dobrze, że jest ciężki, bo ja mam lekki wiklinowy i muszę go co kilka lat chować do piwnicy, żeby dziecko mi go nie przewróciło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój znalazłam na olx,więc i Ty spróbuj tam poszukać ;)

      Usuń
  3. Wow! On jest naprawdę wielki! Ale niesamowicie zyskał po przemalowaniu na biało i z Twoją aranżacją kwiatową. Trochę "zniknął" a jednocześnie ma taki kształt że i tak przykuwa oko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, właśnie chodziło mi o to "zniknięcie", w wersji zielonej był zbyt ciężki i za bardzo widoczny.

      Usuń
  4. Jest świetny. Biała farba to dobry wybór - kwiaty są lepiej widoczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny !
    Masz talent ! Moja mama też uwielbia takie różne przeróbki robić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelka!
    Naprawdę zazdraszczam talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. HAhahah troszkę białego i od razu wygląda wszystko pięknie - od razu efekt jest murowany!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale piękny! Zdecydowanie mam to coś z kwietnikami :) Z kolei mi, jakiś czas temu, udało się zalakierować telewizor... Mój chłopak na szczęście nie zauważył, więc się nie przyznaję ;)

    OdpowiedzUsuń