12 września 2016

Przesyłka pełna pasji i miłości


Margo Hupert znalazłam całkiem przypadkiem na instagramie.
Jej wnętrza, pracownia, piękne koty i niesamowicie piękne akwarele
za każdym razem powodują u mnie szybsze bisie serca.

Paprotkowy plakat Margo Hupert to moje marzenie od dawna.
Uznałam jednak, że nasz pokój dzienny nie jest godzien tak pięknej grafiki.
Malowanie w planach, więc może już niedługo... ;)

Niedawno Małgosia wprowadziła etui na telefon ze swoimi autorskimi pracami
i już już już miałam zamawiać... Ale wiecie jak to jest...
Kolejna dekoracja, gadżet, zabawka, ciuch dla dzieciaków, a o sobie człowiek zapomina...
I stało się coś czego się nie spodziewałam ;)



Na wakacjach tył mojego telefonu po prostu pękł, pękł od tak na pół.
Ponoć od gorąca, tak twierdzi moja siostra, której przytrafiło się dokładnie to samo.
Któregoś dnia okazało się, że jedno pęknięcie zamieniło się w gęstą sieć :(
Właśnie wtedy weszłam na MargoHupert.pl i zamówiłam wymarzone etui.


Dziś dotarła do mnie przesyłka i kocham Margo Hupert jeszcze bardziej i bardziej :)
Jestem kobietą, uwielbiam tak piękne przesyłki, z których miłość i pasja dosłownie kipią.


Samo etui jest równie przepiękne. Wykonane z porządnego, grubego silikonu,
który ochroni mój telefon od niejednej rysy, zadrapania czy uszczerbku.
Mój telefon wygląda teraz cudnie i nie ukrywam, spodziewam się pytań skąd takie cudo mam ;) 






5 komentarzy:

  1. Uwielbiam prace Margo :) Tym bardziej, że sama pochodzę z Gliwic i mamy wspólnych znajomych ;)

    Przez pół roku szukałam nowego etui na telefon i co? Dwa dni po zakupieniu takiego, które spełnia moje standardy (jest przezroczyste :p) wpadłam na informację, że Margo robi swoje. Nawet nie wiesz jak zła byłam, że się pośpieszyłam o te dwa dni! Wybrałabym ten sam wzór ;)
    Ale, jak wrócimy z urlopu to zamawiam paprotki na ścianę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak bywa, sama często coś kupuje, a później się okazuje,że było poczekać, bo akurat teraz jest promocja, albo człowiek znalazł coś jeszcze bardziej mu odpowiadającego ;)
      Ach już Ci zazdroszczę tych paprotek na ścianie, ale sama zmierzam w dobrym kierunku, by i u mnie zawisły ;)

      Usuń
  2. O, raaany! Cudowne etui! :) Czyżby była jakaś nadzieja, że będzie pasowało na moje Lenovo.. Muszę sprawdzić. Dziękuję za polecenie! :):*

    OdpowiedzUsuń