6 listopada 2015

Jak łatwo i tanio odnowić dziecięce łóżeczko

metamorfoza, diy, łożeczko dziecięce, odnowione łóżko dziecięce

Łóżeczko poddane metamorfozie jest z nami od 2009 roku.
Zakupione dla Toli idealnie pasowało do kącika dziecięcego jaki wtedy urządziłam.
Później dzielnie wędrowało z nami podczas nie jednej przeprowadzki,
a następnie trafiło na kilka lat na strych mojego rodzinnego domu.

Rok temu przywieźliśmy je, odkurzyliśmy i umyliśmy by służyło Cyprianowi.
Pamiętam jak całą ciąże i po narodzinach synka nosiłam się z zamiarem przemalowania łóżeczka.
Strach przed niepowodzeniem i te cholerne szczebelki sparaliżowały mnie na 1,5 roku.

Z biegiem czasu materac opuszczaliśmy coraz niżej, aż przyszedł moment na wyjęcie 3 szczebelków.
Okazało się, że dla Cypka to za mało i zdecydowanie bardziej woli "dorosłe" łóżko siostry.
Przyszła,więc idealna pora na danie nowego życia temu meblowi.

metamorfoza, diy, łożeczko dziecięce, odnowione łóżko dziecięce

Po pierwsze wymieniliśmy ściankę łóżeczka z wyjmowanymi szczebelkami
na 2centymetrową sklejkę wyciętą tak by jednocześnie zabezpieczała przed upadkiem z łóżeczka,
ale też dawała też większe pole do wchodzenia i schodzenia Cyprianowi.

metamorfoza, diy, łożeczko dziecięce, odnowione łóżko dziecięce

Łuk mógłby mieć płynniejsze przejście u góry, ale czepiać Męża się nie będę.
Wyrzynarkę w dłoni miał wszak po raz pierwszy ;)

Bok zamocowaliśmy na 3 długich śrubach (czerwone kółka);
dwie dolne to miejsca mocowania oryginalnego boku łóżeczka, a trzecią u góry wywierciliśmy.
Dzięki temu łóżeczko nie straciło na stabilności,a sam bok ze sklejki jest nie do ruszenia ;)

Czarny kolor sklejki ni jak miał się do koloru łóżeczka i kolorystyki pokoju,
więc postanowiłam przemalować ją na szary. 
Wybrałam Emalię Akrylową do drewna i metalu firmy Dekoral,
którą można malować zabawki, a jej ładny zapach nie drażni nawet najmniejszych nosków :)

Kolor farby jaki wybrałam to szary platynowy.
Przy próbie okazało się, że identyczne mamy ściany.
a sam kolor wpada bardziej w błękit niż wymarzony przeze mnie szary :(
Na szczęście miałam w domu czarny PigmentMIX, który bardzo ładnie połączył się z farbą.

metamorfoza, diy, łożeczko dziecięce, odnowione łóżko dziecięce

Tak fajnie mi się malowało, że nawet się nie zorientowałam jak zaczęłam malować szczebelki ;)
M. się nudził, więc szybko dołączył do mnie.

metamorfoza, diy, łożeczko dziecięce, odnowione łóżko dziecięce

Malowanie łóżeczka okazało się bardzo przyjemnym i łatwym zajęciem.
Szczebelki, których tak się obawiałam został pokryte farbą dosłownie w 10minut.
Polecam najpierw pomalować cienkim pędzelkiem te najtrudniej dostępne miejsca.
Użyliśmy zwykłego miękkiego pędzelka do farb plakatowych,
za to do całej reszty idealny okazał się średni "futerkowy" wałek.
Cała przemiana zajęła nam niecała drzemkę Cypriana,
a dzięki szybkoschnącej farbie nie musieliśmy obawiać się,
że raczkujący brzdąc zniszczy naszą pracę.

metamorfoza, diy, łożeczko dziecięce, odnowione łóżko dziecięce

Nie będę skromna, ale na prawdę jestem zachwycona z efektu.
Co chwilę wchodzę do pokoju i gapie się na to szare cudo.

Koszt to jedynie zakup farby, czyli ok. 20zł
Sklejkę M. przytargał z budowy, więc mieliśmy ją za free.

metamorfoza, diy, łożeczko dziecięce, odnowione łóżko dziecięce

metamorfoza, diy, łożeczko dziecięce, odnowione łóżko dziecięce

metamorfoza, diy, łożeczko dziecięce, odnowione łóżko dziecięce

metamorfoza, diy, łożeczko dziecięce, odnowione łóżko dziecięce

18 komentarzy:

  1. dla mnie jesteście mistrzami! powiedz mi proszę, jak zabezpieczyliscie bok sklejki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zabezpieczaliśmy niczym. Goła sklejka z farbą ;)

      Usuń
  2. Eeee szacunek siostra zazdroszcze pomysłów :-):-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No jak dla mnie zajebiście !!!
    Przepraszam musiałam przeklnąć ;p
    Ale to jak odnowiliście łóżeczko jest nie możliwe wygląda jak nowe drogie i takie jak teraz modne dizajnerskie za 10000 zł !
    Ania mama Emila

    OdpowiedzUsuń
  4. Wierzę, że w udoskonalaniu innych mebli też się przydadzą takie wskazówki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! Gdyby tylko mój Niemąż miał w sobie coś ze złotej rączki to tez bym sobie takie cudo zazyczyla :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mężowi dać pograć, albo wysłać z kolegą na piwo ;p Mój pomógł mi tylko dlatego,że nudził się akurat ;)

      Usuń
  6. zapraszam do nas na przeróbkę łóżeczka M. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty jesteś nie mniej zdolna ode mnie, więc wierzę, że spokojnie dałabyś sama radę.
      Ale jeśli faktycznie to daj znać, żaden problem ;)

      Usuń
  7. O kurczę :)
    Szarego łóżeczka jeszcze nie widziałam - super! :)
    Wygląda, jak nowe z salonu meblowego :)

    http://www.julinkowo.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie to wygląda, a girlanda dodaje mu dodatkowego uroku! Brawo ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! Faktycznie miałaś rację! Doskonale wygląda takie łóżeczko! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super zmiana :) a czym było wcześniej pomalowane łóżeczko? Lakierem może? Czy trzeba szlifowac przed malowaniem? Będę wdzięczna za odpowiedzi ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łóżeczko oryginalnie nie było pokryte lakierem, to raczej drewnopodobna okleina. Niczym nie szlifowaliśmy, wystarczyło porządnie umyć i odtłuścić łóżeczko. Farba trzyma się do dziś, nie licząc miejsca,gdzie syn gryzł z całych sił - farba odprysnęła, więc jeśli zależy Ci na trwałości na pewno warto zabezpieczyć warstwą bezpiecznego lakieru. Pozdrawiam

      Usuń