30 stycznia 2015

Nie taka straszna zima jak ją malują ;)


Zima już niejednokrotnie nas odwiedzała,ale jakoś na dłużej pozostać nie zechciała ;)
Dziś mała migawka z takiego dnia, gdzie Tola mogła poszaleć w śniegu.
Oj pamiętam, wróciliśmy wtedy bardzooo późno do domu...











13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Tola białą zimę uwielbia. Mam nadzieję,że za tydzień też zima nas zaszczyci. M będzie to mogłaby bardziej poszaleć ;) Niestety,ale z wózkiem i Cyprianem trochę inaczej niż tylko z nią ;)

      Usuń
  2. Ale super, że się znalazłaś :)
    Zimę super macie! My też na 3 teraz mieszkamy (najniżej w moim życiu :p) i widoki niestety gorsze :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od grudnia mnie nosi (będzie i o tym na blogu niebawem) to i bloga poniosło ;p
      To u nas tylko maks 4piętra wszędzie i to bez windy :/ Z windą to ja i na 8 mogę mieszkać ;)

      Usuń
  3. Superowe zdjęcia :)
    Widać radość na Toli buźce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :* Tola w swoim drugim żywiole - pierwszy to oczywiście woda ;)

      Usuń
  4. Cudowne zdjęcia, widać że świetnie się bawiliście, chociaż mały chyba cały spacer przespał? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Cyprian przesypia jeszcze każdy spacer ;) Dziękuje

      Usuń
  5. Ładne zdjęcia ;-) My mieszkam w domu jednorodzinnym ;-)


    Pozdrawiam
    ewanka

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja sobie po Twoim komentarzu mysle : KTO TO MOZE BYC ? ZAJRZE ? :) A To Ty :) To mnie zaskoczylas ;) Piekny naglowek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zima jest fantastyczna - właśnie taka "zimowa", ze śniegiem. To największa frajda dla dzieci :). Pozdrawiam (i zapraszam "do siebie")

    OdpowiedzUsuń
  8. ale ona ma cudne piegi. ..

    OdpowiedzUsuń