19 listopada 2013

Nad Tamizą

Nad Tamizą, Londyn, Tower Bridge
Tego jednego jedynego dnia świeciło słońce, a błękit nieba porażał.
Ogromnie się cieszę, że właśnie na niedzielę zaplanowaliśmy zobaczyć Tower Bridge.









Jedynie przykro,że siostra nie potrafiła zrobić nam ani jednego sensownego zdjęcia
z tym jakże pięknym mostem w tle :(( 


Tower Of London widzieliśmy jedynie dookoła ;)
Kolejki by wejść do środka była zdecydowanie za długie...




Tower of London oraz nowoczesne wieżowce - coś niesamowitego.


Tego dnia spacerując wzdłuż Tamizy oraz między uliczkami Londynu
narobiliśmy dziesiątki kilometrów i nogi weszły nam dosłownie do czterech liter,
ale nie oddałabym tego co widziałam i obeszłam za żadne pieniądze świata.

Nad Tamizą, czy to w pobliżu Big Bena i London Eye,
czy też Tower Bridge mogłabym spędzać każdą rodzinną niedzielę.
Te miejsca mają dla mnie jakąś wielką magię i duszę...

5 komentarzy:

  1. Boże, tak bardzo Wam zazdroszczę. Gdyby nie mój lęk przed lataniem, juz kawał świata bym zwiedziła. A czy do londynu można dojechać samochodem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście,że tak. Z tego co się orientuję wiąże się to z płynięciem promem. Nie ma najmniejszego problemu również z wykupieniem biletu autobusowego.
      Londyn to piękne miasto warte odwiedzenia :)
      Gdyby nie praca M. tam to pewnie ani byśmy nie marzyli o dalekich podróżach,a tak mogliśmy razem kawałek innego świata zobaczyć :)))

      Usuń
  2. Och, piękne widoki, most rzeczywiście wart tego aby go sfotografować na wszelakie sposoby, szkoda, że was w tle nie ma ;)) I pogoda się udała, mam nadzieję, kiedyś go zobaczyć na zywo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kurcze, ladnie tam w tym Londynie :P zdecydowanie trzeba bedzie sie tam wybrac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie tam jest :)
    Aż żałuję , że my nie skorzystaliśmy jak koleżanka nas zapraszała przez 5 lat . A teraz do PL już wracać będzie :D Trzeba będzie się kiedyś wybrać :)

    OdpowiedzUsuń