28 lipca 2013

London Eye


London Eye nazywane również Millennium Wheel to koło obserwacyjne
znajdujące się w dzielnicy Lambeth na południowym brzegu Tamizy.

Będąc pod tym ogromnym kołem nie wyobrażaliśmy sobie,
by nie skorzystać z tej londyńskiej atrakcji mimo, że do tanich nie należy.





Poniżej Tola ze swym dziadkiem ;)














Cóż mogę dodać ???
Liczę,że uda nam się jeszcze wrócić pod Big Ben i London Eye.
Wtedy był to nasz kolejny przystanek, dość szybki przystanek czego żałuje okrutnie.
Zabrakło delektowaniem się każdą chwilą, widokiem, ujęciem... :(((

Sama przejażdżka London Eye jest niesamowitym przeżyciem,
widoki są przepiękne i warte wydanej kwoty. Jeśli kiedykolwiek będziecie,
nie wahajcie się ani chwili tylko kupcie bilety i stańcie w kolejce ;)

6 komentarzy:

  1. Ja bym umarła w takiej kolejce z szybą tak wysoko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie ;) Mam ogromny lęk wysokości i wchodząc myślałam,że tego nie przeżyję ;) Jednak koło tak pomału się kręci,"wagoniki" tak samo "kołyszą się" żeby były ciągle w poziomie. Jednak tego w ogóle nie czuć. Klimatyzacja jest, więc słońce też nie zabij ;) Naprawdę polecam

      Usuń
  2. Kupę kasy ( dla polaków ), ale widoki niezapomniane więc myślę, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,dla Polaków. Mnie M. codziennie upominał,karcił itd. gdy przeliczałam wszystko na złotówki ;p I faktycznie,gdyby tak nic innego nie robić tylko przeliczać to człowiek nic by nie zobaczył i nie kupił ;)

      Usuń
  3. Też bym przeliczała :D
    Macie co wspominać ..pięknie tam :)

    OdpowiedzUsuń